Kompot z sezonowych owoców do picia latem i zimą

Ilustracja krajobrazu

Kompot to napój, który w polskich domach pojawia się od pokoleń. Gotuje się go z owoców, wody i odrobiny cukru, a potem podaje na zimno w upalny dzień albo na ciepło, gdy za oknem robi się szaro. Truskawki, wiśnie, śliwki, jabłka, rabarbar czy porzeczki dają zupełnie różne smaki, a mieszanki bywają najlepsze. Taki napój nie wymaga wielkich umiejętności, tylko cierpliwości i owoców w dobrym stanie.

Wybieraj owoce dojrzałe, zdrowe i świeże. Umyj je dokładnie, usuń szypułki oraz miejsca uszkodzone lub spleśniałe, a większe owoce pokrój na kawałki. Jeśli używasz jabłek lub gruszek, usuń też gniazda nasienne. Nie każdy owoc lubi długie gotowanie, więc trzymaj się przepisu, który znasz i któremu ufasz. Ilość cukru zależy od kwaśności owoców i od tego, kto będzie pił kompot, dlatego smakuj i dopasowuj ostrożnie, zamiast dosypywać na oko.

Gotowanie i podawanie

Owoce zalej wodą i gotuj na małym ogniu tylko tyle, by oddały smak i kolor. Zbyt długie gotowanie sprawia, że kompot robi się mętny i traci świeżość. Możesz dodać cynamon, goździki, listek mięty lub plasterek cytryny, a potem odcedzić napój albo zostawić go z owocami, zależnie od upodobań. Uważaj na gorący płyn i trzymaj dzieci z dala od kuchenki, zwłaszcza gdy przelewasz kompot do dzbanka.

Zimą warto pamiętać o kompocie z suszu, który w wielu domach stoi na stole podczas wigilijnej kolacji. Robi się go z suszonych jabłek, gruszek i śliwek, ma głęboki, lekko dymny smak i pachnie świętami. Dobrze mieć więc w spiżarni trochę suszonych owoców, które sam wysuszyłeś, albo takich, które kupiłeś od sprawdzonego sprzedawcy. To prosty sposób, by przez cały rok mieć pod ręką domowy napój. Latem podawaj go schłodzony, z listkiem mięty i kostkami lodu.

Kompot przechowuj w czystym, dobrze zamkniętym dzbanku lub butelce w lodówce i wypij go w rozsądnym czasie. Jeśli zaczyna się pienić, dziwnie pachnie lub wygląda inaczej niż zwykle, wylej go bez wahania. Przetwory w słoikach wymagają sprawdzonego przepisu i bardzo czystych naczyń, więc jeśli nie masz doświadczenia, zapytaj kogoś, kto się na tym zna. Butelka domowego kompotu z ręcznie pisaną etykietą to też miły prezent dla sąsiadów i przyjaciół.